Relacja na świeżo. Jeszcze czuję ból mięśni po biegu, który dzisiaj wystawił mnie na wielką próbę. Śnieg, silny wiatr, okres - to tylko kilka z czynników, którym musiałam się przeciwstawić. O ile śnieg i okres mogłam jeszcze przeżyć, o tyle wiatr dawał mi się bardzo we znaki. Kilkukrotnie musiałam łapać czapkę, aż w końcu stwierdziłam, że będę biegła bez niej. Nie wiem, czy było to dobre posunięcie, mam nadzieję, że tego nie odchoruję, ale naprawdę nie byłam w stanie skupić się na biegu, gdy co krok musiałam naciągać czapkę na głowę. Porażka.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą outfit. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 12 stycznia 2014
piątek, 5 lipca 2013
Zerwałaś się ze smyczy?
czyli reakcja mojego brata na wieść o moim bieganiu BEZ SYNKA. Wiem, wiem. Ciężko w to uwierzyć, ale od prawie dwóch lat jestem na wyłączność dla Czekoladki. Wszędzie chodzimy razem, spędzamy ze sobą 24h na dobę, a każde nawet najmniejsze wyjście bez niego wiąże się z moim wielkim wyrzutem sumienia. Nie wiem, dlaczego tak mam. Po prostu, czuję, że to jest właśnie mój obowiązek. Doszło nawet do tego, że zrezygnowałam z chodzenia do kosmetyczki, na rzecz mobilnego salonu kosmetycznego ;) Wiem, że to nie jest dobre. Ja to naprawdę wiem, że on także potrzebuje chwili beze mnie, dlatego postanowiłam znaleźć jakiś złoty środek i właśnie bieganie mi w tym pomaga.
To taka chwila tylko dla mnie. Ja, muzyka i uciekające podłoże pod nogami. Cudowne uczucie. Właśnie za tym tęskniłam. Przed ciążą była to jedna z moich ulubionych aktywności fizycznych {zaraz po tenisie}. Teraz na nowo oswajam się z uczuciem powietrza na twarzy, z kroplami potu na dekolcie i bolącymi łydkami. Kocham to. Koooocham!
Chwilo trwaj wiecznie! :)
Chwilo trwaj wiecznie! :)
poniedziałek, 2 kwietnia 2012
in my secret life...
Niestety pogoda nam się popsuła, stąd też zastój na blogu. Nie ma warunków do fotek, nie ma warunków do spacerowania. Ziąb, śnieg i nieprzyjemny wiatr. Na szczęście nie psuje mi to humoru. Mentalnie czuję lato...
I smile when I'm angry,
I cheat and I lie,
I do what I have to do,
to get by...
♥
J.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











