Kolejny dzień, kolejny bieg za nami. Za mną Mini Cracovia Maraton, za Runbo Bieg O Puchar Radia RMF. Osobiście przez chwilę żałowałam, że nie zdecydowałam się na oba biegi, ale teraz z perspektywy czasu wiem, że dobrze zrobiłam wybierając tylko jedne zawody. Być może, gdybym nie miała przed sobą jutrzejszego biegu na 10km z przeszkodami, to zdecydowałabym się także na start w Biegu RMFu (chociażby dla super żółtej koszulki ;)), ale w takim przypadku to raczej byłoby nierozsądne.
Tak jak wspominałam, ja zdecydowałam się na udział w Mini Cracovia Maraton :) O samym biegu RMF-u na pewno przeczytacie u Runbo na blogu. Ja ze swojej strony powiem tylko, że jestem z niego dumna. Poradził sobie bardzo dobrze, aż zaskoczona jestem, że tak dobrze :P







