kk

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą obiad. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 czerwca 2013

Roladka z kurczakiem, mozzarellą i czerwoną papryką.

Rany, czas ucieka mi między palcami. Wybaczcie tą ciszę na blogu, ale ostatnio naprawdę nie mam na nic czasu. Obiecuję, że nadrobię wpisy treningowe - mam nadzieję, że mój laptop szybko wróci do mnie cały i zdrowy z naprawy. 
Dzisiaj na szybko wrzucam mój dzisiejszy obiadek :) Jest to jedno z moich ulubionych South Beach'owych dań :)

Nie przedłużam - oto mój obiad - roladka z kurczakiem, mozzarellą i czerwoną papryką.


Sposób przyrządzania:
-pierś z kurczaka kroimy na cienkie plastry, wrzucamy do marynaty na ok. 2-3h,
-kroimy ser mozzarella na plastry, podobnie czynimy z papryką i wkładamy do środka gotowej zamarynowanej piersi z kurczaka,
-wszystko zawijamy piersią kurczaka i spinamy wykałaczkami,
-takie kurczakowo - paprykowo - mozzarellowe zawijasy wkładamy do piekarnika na ok. 30 - 45 minut {w zależności od grubości piersi kurczaka}.

Smacznego :)

PS. Jeszcze taka mała informacja - na czas trwania fazy 1, która jest bardzo uboga w węglowodany zawiesiłam ćwiczenia siłowe, powrócę do nich w 2 fazie, czyli za ok. 2 tygodnie :)

J.

środa, 5 czerwca 2013

Kocham SB! :)

Takie obiadki sprawiają, że South Beach, w ogóle nie przypomina diety! :) Mniaaaam.



Po kolei:
-pierś z kurczaka w ziołach prowansalskich i jarzynce smażymy na odrobinie oleju {później podlewamy wodą} do momentu aż skruszeje,
-sałatę 'targamy' dłońmi, dodajemy pokrojoną mozzarellę i polewamy jogurtem naturalnym 0%,
-przyprawione pieczarki smażymy na odrobince oleju {później podlewamy wodą}, dodajemy cebulkę i wszystko razem dusimy.

TADAM - gotowe danie :) Chyba jedno z moich ulubionych na SB :)

Wkrótce wrzucę przepisy na jakieś deserki :) Bo wbrew pozorom na SB można ich tworzyć i konsumować mnóóóóóstwo :)

J.

wtorek, 4 czerwca 2013

Leczo South Beach'owe.

A oto, co jadłam wczoraj na obiado - kolację {mam nadzieję, że dzisiaj już wszystko będzie lepiej zaplanowane i nie doprowadzę do tak obfitej kolacji ;)}.

Leczo jest dobrą opcją na obiad South Beach'owy - dużo warzyw + mięsko. W moim przypadku pojawiły się parówki cielęce {wiem, że to nie najlepszy wybór, ale nie miałam rozmrożonej piersi z kurczaka}. Polecam dodać swoje ulubione warzywa + ulubione mięsko :)

W mieszance pojawiły się takie warzywa, jak: papryka czerwona, cebula czerwona, brokuł, por, cukinia, kalafior. Wszystko razem mieszamy i dusimy na wodzie do momentu, aż wszystko będzie miękkie. Doprawiamy do smaku ziołami prowansalskimi.

Szybko, łatwo i smacznie! :)


Pierwsze zdjęcie jest robione w trakcie, a drugie po dodaniu wszystkich składników. Sama zjadłam mega dużą porcję. Właśnie to lubię w tej diecie: jest lekka, smaczna i można jeść naprawdę dużo, a kg same spadają :)

Mmmm... Dzisiejszy obiad był równie smaczny, ale o tym wkrótce :)

PS. Wybaczcie jakość zdjęć, dopiero się uczę fotografować jedzenie :D

J.