Z butami Nike Dual Fusion ST 2 polubiłam się już w sklepie {cena była bardzo kusząca}. Pierwsze na co zwróciłam uwagę, to ich wygląd - bardzo lubię charakterystyczne buty sportowe. Połączenie neonowego pomarańczowego różu z bielą od razu przypadło mi do gustu. Buty zdecydowanie widoczne są na trasie, co bardzo sobie cenię. Szczerze przyznam, że było to jedno z ważniejszych kryteriów wyboru butów {wiem, że nie powinnam się tym chwalić, no ale taka prawda}, ale nie jedyne. Decydując się na zakup nowych "adidasów" przede wszystkim zależało mi na komforcie podczas biegania {do fitnessu i treningu domowego zdecydowanie bardziej preferuję Adidas Adipure Trainer 360}.
Zdecydowałam się na Nike Dual Fusion - buty do biegania, dla osób o neutralnym typie stopy {wtedy jeszcze dokładnie nie wiedziałam jaki mam typ stopy ;)}. Bieżnik buta może nie jest perfekcyjny dla osób, które biegają po twardej nawierzchni, ale dodatkowa amortyzacja w podeszwie, fajnie pochłania wstrząsy podczas biegania.









