Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

sobota, 15 kwietnia 2017

Wenecja. Venezia. Venice - zakwaterowanie i przejazd gondolą za... 2€.

Z Wenecji wróciłam już grubo ponad tydzień temu, ale wspomnienia wciąż są bardzo żywe. Codziennie myślami wracam do cudownego klimatu tego miejsca. Nie oznacza to jednak, że w głowie brak innych planów. Raz po raz przeszukuję Internet w poszukiwaniu nowego podróżniczego celu. W kościach czuję, że jestem coraz bliżej kolejnej europejskiej perełki.



Wracając do Wenecji, w ostatnim wpisie skupiłam się bardziej na komunikacji - podróży do/z Wenecji oraz samym podróżowaniu po mieście. Dzisiaj chciałam podpowiedzieć Wam, gdzie szukać noclegu oraz jak przepłynąć się gondolą za 2€ :)




ZAKWATEROWANIE:
Muszę przyznać, że z tym miałam największy problem. Najśmieszniejsze w tym wszystkim jest to, że pierwszy hotel, który wyszukałam okazał się tym "ostatnim", ale nie byłabym sobą, gdybym do ostatniej chwili nie zwlekała z podjęciem finalnej decyzji :)

Swoje poszukiwania prowadziłam na trzech największych stronach: 
-booking.com
-agoda.com.pl
-airbnb

Ostatecznie rezerwacji dokonałam przez Agodę. Było to troszkę ryzykowne - strona nie ma swojej infolinii w Polsce, w razie "wypadku" musiałabym dzwonić na brytyjski numer :) Na szczęście nic złego się nie wydarzyło, dlatego bez obaw mogę Wam polecić tą stronkę do dokonywania rezerwacji.


Po przeanalizowaniu plusów i minusów, zdecydowałam się na Hotel Primavera. Po przeczytaniu większości opinii, byłam sceptycznie nastawiona do warunków panujących w hotelu, jednakże w naszym przypadku wygrała lokalizacja.

Hotel Primavera usytuowany jest 15 minut autobusem od Lotniska Marco Polo w Wenecji oraz tylko 10 minut od centrum miasta (wodnej części Wenecji). Jako, że nasz lot mieliśmy naprawdę wcześnie - godzina 6:45, to wiadomym było, że musimy mieszkać w miarę blisko lotniska. 

Tak, jak wspominałam wcześniej, po analizie recenzji na popularnych portalach, nie oczekiwałam żadnych cudów i na to samo nastawiałam swoją rodzinę. 

Po przylocie do Polski agoda poprosiła mnie o napisanie recenzji hotelu. Wiecie co napisałam? Właściwie to same pozytywne słowa. Bo co mam napisać o hotelu, który przyjął nas od razu po przylocie, nie zważając na obowiązujące godziny check-in? Przecież wcale nie musiało ich interesować, że jesteśmy 3h przed czasem i poprosić o zaczekanie do godziny 14. To jeszcze nic. Wylot mieliśmy przed godziną 7, zatem hotel opuściliśmy chwilkę po godzinie 4:30. To również nie stanowiło problemu. Baaa... Zaspany recepcjonista nawet poczęstował nas croissantami dla dziecka :)
W każdym pokoju śmigał net, były ręczniki, czysta pościel, codziennie rano śniadanie w formie szwedzkiego stołu, na recepcji można kupić bilety na tramwaje wodne i busy. Jak dla osób, które w głównej mierze spędzały wolny czas poza hotelem, było wszystko, to czego człowiek potrzebował na wyjeździe. Także z dzieckiem :)

Jeśli ktoś szukałby namiarów na przyzwoity, niedrogi hotel (bardziej nazwałabym go motelem, gdyż znajduje się przy ruchliwej ulicy, co bywało troszkę uciążliwe), to zostawcie komentarz, na pewno odpowiem.


GONDOLA ZA 2€.
Pewnie każdy z Was, kto pomyśli sobie o Wenecji, ma przed oczami obrazek zakochanej pary na gondoli cicho przepływającej Grand Canal przy śpiewie gondoliera ubranego w pasiastą koszulę. Warto wiedzieć, że taka przyjemność to koszt ok. 100€. A ze wspomnianym śpiewem nawet więcej. Jeśli jednak dalej marzy Wam się fotka z poziomu gondoli, śmiało szukajcie miejsc z oaznaczeniem jak poniżej. 



Traghetto to punkty, w których można przepłynąć gondolą z jednego brzegu na drugi, w miejscach, gdzie nie ma w pobliżu mostu (z tego co wiem, znajduje się 8 takich punktów). Nie trwa to zbyt długo, ale zawsze można pochwalić się, że przepłynęło się gondolą po słynnym Wielkim Kanale (niestety nie jest to już tak romantyczne i podniosłe jak za 100€). Osobiście nie skusiłam się na taką formę "lansu", ale zawsze warto wiedzieć o takiej możliwości. Dla turystów taka przyjemność kosztuje 2€, z kolei dla miejscowych 0,70€ :)


Ach, znowu się rozmarzyłam. Piękne wspomnienia. W następnym wpisie podrzucę Wam pomysł na wycieczkę, którą warto odbyć przy okazji pobytu w Wenecji.


PS. wybieracie się za granicę i jeszcze nie macie swojej Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego? Zapraszam do wpisu, czym jest EKUZ i jak wyrobić kartę przed wyjazdem z Polski. 

Justyna.

4 komentarze:

  1. Mmm wyjazd musiał być udany :) A szczególnie, kiedy można zmieścić się w fajnym budżecie. Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba jeden z fajniejszych wyjazdów w moim życiu :) polecam bo naprawdę warto :)

      Usuń
  2. Ale tam pięknie <3 ja miałam wyhaczone bilety do Wenecji za grosze, ale jednak uznałam, że nie dopnę całego budżetu i odpuściłam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się wybierz, piękne widoki :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...