Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

sobota, 18 stycznia 2014

Trening biegacza: bieganie po schodach.

Od dwóch dni realizuję swój plan, codziennie udaje mi się wyjść na ok. 50 minut i potrenować na zewnątrz, bez czujnego oka Synka. Staram się ten czas wykorzystać maksymalnie, zwykły bieg urozmaicam innymi ćwiczeniami. Po standardowym ok. 40 minutowym bieganiu, znajduję czas na dodatkowe podbiegi i przebieżki.

Dzisiejszy trening postanowiłam urozmaicić treningiem na schodach. Po zmianie trasy, tak by móc zrobić podbieg pod sporą górę, moim oczom ukazały się fajne schody w ustronnym miejscu {no nie tak do końca ustronne, ale o tej porze mało ludzi wychodzi na plac zabaw z dzieciakami}. Grzechem by było ich nie wykorzystać, tym bardziej, że ostatnio naoglądałam się fajnych ćwiczeń przy użyciu schodów. I tak, dzisiejsze bieganie zakończyłam kilkukrotnym wbieganiem na górę pojedynczo, co drugi schodek, skakaniem co drugi, a później co trzeci schodek, wskakiwanie na jednej nodze do góry. Było mi troszkę niewygodnie, co jakiś czas musiałam naciągać czapkę na głowę, ale dałam radę dokończyć kilka serii. Po takim treningu czuję mięśnie łydek i pośladków. Ciekawa jestem jak będzie jutro. 

Na co zwrócić uwagę podczas treningu na schodach?

-poszukajcie bezpiecznych schodów {ja zaczynam rozglądać się za dłuższymi :D}, czyli takich, które w żaden sposób nie zagrażają zdrowiu - nie są oblodzone, płytki się nie ruszają itp.,
-zbieganie po schodach może obciążać kolana i kostki, dlatego lepiej spokojnie schodzić ze schodów,
-dbamy o prawidłową postawę { nie pochylamy się do przodu} i obuwie.

Schody można wykorzystywać na różne sposoby - pompki, skakanie, wbieganie itp. Ja na razie ograniczyłam się do kilku ćwiczeń, ale w przyszłości planuję rozszerzyć swój trening.

Co do samej czapki, czaję się na jedną, ale jeszcze nie wiem czy ją zakupię. Mam nadzieję, że ona nie spadałaby podczas biegu, bo z tą, którą mam, to już wytrzymać nie mogę. 
Na razie odstrasza mnie cena, ale kuszą kolory :P A może znacie jakieś sklepy, które mają w swojej ofercie tanie, ale fajne kolorystycznie czapki do biegania? Zależy mi na kolorze, bo mam już dość tej szarości wokół mnie. Ciuchy sportowe powinny rozjaśniać ulice! :)


Po powrocie do domu, zestaw ćwiczeń na brzuch na drążku i można "umierać". Do jutrzejszego treningu.

J.

22 komentarze:

  1. A może spróbujesz takiego patentu: opaska a na to czapka z daszkiem i wypuszczony kucyk? W tej opcji jest niemożliwym, żeby coś spadało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest niegłupia myśl :D Nie wpadłam na to :P

      Usuń
  2. ja identyczną różową kupiłam na allegro:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja swoją bardzo głęboką i wygodną kupiłam w Tesco za niecałe 20zł. Jakiś czas temu kolorów było mnóstwo.

    OdpowiedzUsuń
  4. Te schody to naprawdę świetny pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. napiszesz post o tym zestawie ćwiczeń na drążku, który wykonujesz? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł:) A skoro nie ma śniegu trzeba to wykorzystać:)

    Co do czapki to nie wiem gdzie można kupić tańszą,ale wiem że zastanawiałaś się również nad opaską? Nie byłaby praktyczniejsza? Wtedy posłużyłaby Ci również na wiosnę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. a ja tęsknię za postami o Czekoladce na mtoto-wangu! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczę, w tym tygodniu to już 3 taka wiadomość... chyba czas coś naskrobać na 2 blogu :)

      pozdrawiam! :)

      Usuń
  8. schody? ciekawa propozycja na trening, dzięki wielkie za podsunięcie pomysłu, chętnie spróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. decathlon ma fajne takie czapeczki

    OdpowiedzUsuń
  10. Też na mojej ścieżce biegowej znalazłam schody, ale były 3 razy dłuższe (a może mi się wydaje :P) poczułam sie jak Rocky i biegałam po nich jak szalona i... bardzo nadwerężyłam kolana :P także trening schodowy nie dla moich kolan. A jaki masz trening biegowy? Tzn. jak wygląda- masz rozpisane ile dni i co i jak? Czy spontan?
    Czapki są super, w Londynie Karrimor to jedna z tańszych firm i właśnie w nią się ubieram :-) jaka cena? Kiedyś widziałam je na wyprzedaży za 4Ł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. schody to najgorsze co można zrobić dla swoich kolan, trzeba ,,umieć" na nie wbiegać a zbirganie niewiarygodnie przeciąża kolana

      Usuń
  11. Ja widziałam mnóstwo kolorowych czapek w 50style przecenionych na ok.30 zł. Gdyby nie to, że nie pasuje mi absolutnie żaden model poza tymi z "uszami", pewnie był wzięła dwie (trzecia gratis :D ), bo miały super apetyczne kolory :P

    OdpowiedzUsuń
  12. wlaśnie też ostatnio szukam kolorowej czapki do biegania, póki co... bez skutku :/

    OdpowiedzUsuń
  13. sprawdźcie decathlon dziewczyny, a jak nie to allegro - na pewno coś się trafi ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. odradzasz się w błocie biegając? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Zawsze podziwiam osoby które w taką pogodę biegają na zewnątrz, ja jestem bardzo ciepłolubna i jak tylko zaczynają się pierwsze jesienne dni zaszywam się na siłowni ;) Gratuluje motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś nie mogę się zmotywować do biegania, zwłaszcza zimą:( podziwiam Cię! a mi pozostaje mi tylko siłownia;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę włączyć do mojego treningu to bieganie po schodach:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...