Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

niedziela, 12 maja 2013

Człowiek uczy się na błędach. ZMIANY! ZMIANY! ZMIANY! :)

A ja tych błędów popełniłam kilka. Jednak wczoraj, po wielu godzinach szukania informacji o treningach, w końcu otworzyły mi się oczy! Czas zmienić swoje podejście do ćwiczeń i naprawić kilka podstawowych błędów, które wcale nie przybliżają mnie do wymarzonej sylwetki. Prawda jest taka, że do tej pory, zupełnie po omacku próbowałam dojść do swojego ideału. Zaślepiona hasłami - jedz mniej, dorzuć trening Ewy/Jillian/Tiffany i ciesz się lepszym ja, podążałam nie w tym kierunku, w którym powinnam. Owszem, czasami miło poskakać w rytm 'Killera', ale nie może on stać się moim głównym zestawem treningowym, tym bardziej, że osobą początkującą nie jestem. Nie neguję zestawów Ewy, baaa... ja je naprawdę lubię, ale w moim przypadku, nie są one wystarczające, by osiągnąć zamierzony cel. A jaki on jest? Może napisanie tego dużymi literami, w końcu pozwoli mi iść w dobrą stronę - PRZEDE WSZYSTKIM CHCĘ SPALIĆ TKANKĘ TŁUSZCZOWĄ I WYRZEŹBIĆ CIAŁO. Nie zależy mi na sześciopaku, udach w rozmiarze 50cm. To nie jest mój główny cel. Mój główny cel to redukcja tłuszczu, a pomóc ma mi w tym - trening siłowy {wbrew pozorom nie chcę 'przypakować', ale właśnie się odtłuścić, a najlepszym na to sposobem jest właśnie taki trening}. Na razie nie mam o nim za dużego pojęcia, dlatego od wczoraj szukam informacji na ten temat. Chcę ćwiczyć w warunkach domowych, więc to dodatkowa komplikacja, ale... Wiem, że mi się uda. Mam troszkę sprzętu, który wykorzystam w domu i w końcu zacznę robić coś pozytywnego w kierunku zmiany mojego ciała. Do siłówki dorzucę interwały :)

Aha, żeby było jasne - nie chcę wykonywać TYLKO treningu siłowego, zbyt kocham inne formy aktywności tj. rolki, bieganie, rowerek stacjo, tenis, hulahop jakieś 'dywanówki', ale głównym trzonem będą ćwiczenia siłowe :) Reszta, w ramach relaksu ;) Wszystko muszę sobie przemyśleć i dobrze rozplanować tydzień treningowy :)

Kolejnym błędem, który popełniałam od 5 miesięcy, był brak czasu na regenerację. Jest to bardzo zły nawyk, który pozostał mi po ćwiczeniach z Jillian. W jej zestawach treningowych nie było dnia przerwy, dlatego później, każdorazowo, gdy tylko chciałam 'sobie odsapnąć' miałam wielkie wyrzuty sumienia i uczucie zmarnowanego dnia. Odpoczynek jest bardzo istotny, tym bardziej przy ćwiczeniach typu: Zuzka, czy trening siłowy. Od tej pory, będę robić sobie rozpiskę, w której ZAWSZE będę uwzględniać dzień na regenerację po wysiłku.

Najgorszym problemem, z którym nie umiem sobie poradzić {i nie będę pisać, że poradzę sobie z dnia na dzień} jest złe odżywianie. Traktuję swoje ciało jak śmietnik, wrzucam do niego wszystko, by potem zwiększyć ilość ćwiczeń {powrót do pkt. 1}. Nie tędy droga. Od dziś zmieniam swoje myślenie. 

To tak w skrócie. W kolejnych wpisach, będę systematycznie rozwijać poszczególne postanowienia :)

PS. Każda rada, link, słowo wsparcia w temacie domowego treningu siłowego widziane z wielkim uśmiechem i otwartym sercem :)

J.

37 komentarzy:

  1. Polecam ten post :
    http://tygryskowym-okiem.blogspot.com/2012/10/trening-siowy-w-domu-jak-zaczac.html


    W ogóle dziewczyna prowadzi fajnego bloga i ćwiczy (chyba) głównie siłowo, więc powinnaś znaleźć sporo ciekawych informacji :)

    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam bloga, znam :) Dziękuję za link :)

      Nie dziękuję, pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Właśnie miałam dać linka tutaj;) Hehe bardzo dbry trening siłowy naprawde super.

      Usuń
  2. Sorki, że tak męczę ale przeszperałam i znalazłam link z którego ja skorzystałam :
    http://www.sfd.pl/Trening_si%C5%82owy_dla_pocz%C4%85tkuj%C4%85cej_Lady_%3A_-t803543-s1.html

    Jest tam również rozpiska treningu w warunkach domowych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Męcz mnie, jeśli to tylko taka męczarnia, to pozwalam na więcej :)

      Dziękuję :) Właśnie m.in. to forum mnie pchnęło do takich kroków :)

      Usuń
    2. Też chciałam podać ten link :)

      Usuń
  3. Moim zdaniem największym błędem są złe nawyki żywieniowe, a nie brak treningów siłowych. Wiadomo, że każdy organizm jest inny i inaczej reaguje na ćwiczenia. Jednak wydaje mi się, że trening siłowy nie rozwiąże problemu. Ewa Chodakowska nie stosuje treningu siłowego, a ma pięknie wyrzeźbione ciało. Również Tony Horton mówi, że trening siłowy nie da takich rezultatów jak trening cardio na zmianę z intensywnymi ćwiczeniami na różne grupy mięśni. Wybór należy do Ciebie, ale jedno jest pewne - ćwiczenia to tylko 30% rezultatu, 70% to odpowiednie odżywianie. W pierwszej kolejności zmieniłabym na twoim miejscu nawyki żywieniowe. W każdym razie życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem, dlatego w swoim poście napisałam, że moim najgorszym błędem jest brak zdrowego odżywiania. Będę nad tym pracować, bo właśnie od tego zależy mój sukces :)

      Co do Ewy i innych trenerów, sama już się pogubiłam, ile w tym prawdy, a ile kokieterii, w tym co mówią i piszą ;)

      Usuń
    2. A skąd wiesz, że nie stosuje siłowego? Sama Ewa jest mocno wychudzona a dodatkowo jest endomorfikiem.

      Usuń
    3. Przepraszam, chyba ektomorfikiem? :)
      http://pl.wikipedia.org/wiki/Typologia_Sheldona

      Usuń
  4. Popieram wcześniejszy komentarz. :)

    Ja teraz trenuję z Hortonem P90X (od 3 tygodni) i jestem na diecie South Beach (ponad 2 miesiące), nie wiem czy dobrze czy źle, ocenię za kilka tygodni, ale już teraz widzę, że wynik jest całkiem całkiem. :) Wprawdzie Twój brzuch przy moim to bajka póki co, ale już niedługo i taki będę miała. Zwracaj uwagę na to co jesz, pamiętaj, że po treningu musisz zjeść coś wysokobiałkowego. Nie pakuj w siebie śmieci! Jeżeli Ty się tego nauczysz, to i synka nauczysz odpowiedniego odżywiania szybciej. :)

    Też kiedyś myślałam, jak Ty, że przerwa w ćwiczeniach to błąd i miałam wyrzuty sumienia, ale teraz się nauczyłam, że trzeba to robić. W ten sposób masz lepszy efekt i więcej chęci. Treningi muszą też być urozmaicane, żeby mięśnie nie przyzwyczaiły się do wysiłku, ale to pewnie już wiesz.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  5. trzymam kciuki:) Trening silowy jest super:) ja na sobie widzę efekty:)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja robię trening siłowy z Jillian: Body Revolution - ćwiczone są wszystkie partie mięśni (Jilli wykorzystuje też ciężarki i ekspandery), a oprócz tego treningi siłowe przeplatane są co dwa dni treningiem cardio - dobre na spalanie tłuszczu, tak, żeby było widać mięśnie nad którymi tak ciężko pracujemy :) Niedziela to czas odpoczynku i mamy chwilę na zregenerowanie mięśni. Ćwiczę już miesiąc i widzę efekty - przede wszystkim ręce nie są już takie sflaczałe i widzę coraz szczuplejsze uda :D a o cellulicie już zapomniałam. Polecam każdemu, Jilli potrafi zmotywować jak nikt inny!

    OdpowiedzUsuń
  7. Redukcja tłuszczu poprzez trening siłowy? Wszystkie blogi,strony i fora trąbią,że tłuszcz nie zamienia się w mięsnie i można go spalic tylko za pomocą aerobow i interwałow.
    Ja od dzis zaczełam liczyc kalorie ,węgle itd,a do tego polecam Ci kalkulatory na potreningu.pl i ogołwm lektura sfd :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bzdura koleżanko. Mit pt: "tylko aeroby spalaja tłuszcz" już dawno został obalony. Trening silowy jest najwiekszym sprzymierzeńcem w walce z tłuszczem. Czytasz sfd a tego nie wiesz? :)

      Usuń
    2. Nie nie wiem :) wiem,że im więcej mięsni w organizmie tym więcej spala się kalorii,bo mięsnie potrzebują większej ilosci energii.
      To tak grzecznie poproszę o jakiegos linka do artykułu,w ktorym jest napisane w jaki sposob trening siłowy spala tłuszcz. Trening siłowy,a nie mięsnie,ktore z tego powstają. Chętnie się dowiem,bo widzę ,że mam przestarzałe informacje :p

      Usuń
  8. Ja jestem początkującym ćwiczącym ale od siebie mogę dodać, że super jest dodać też rozciąganie, ja robię to z p90x. Trwa ono godzinę i jest genialne, widzę, że pomogło mi wysmuklić ciało najbardziej nogi co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hey, mogłabyś podać link? :) Z góry dzięki i pozdrawiam

      Usuń
  9. Ja bym się zastanowiła nad ćwiczeniami interwałowymi, one wytapiają tłuszcz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam to samo jem co popadnie i to jest problem. Tez od wczoraj sporo myslalam o tym ze schudnac jest prosciej niz uzyskac wymarzona sylwetke i jak chce to w koncu osiagnac. U mnie problemem jest slomiany zapal :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem co przeżywasz i rozumiem Twoją zmianę. Ja już dawno porzuciłam zwykły wysiłek fizyczny i cwiczenia dodawane do płyt. Polecam książkę "Czterogodzinne ciało" - ksiażka dla facetów i dla kobiet. GENIALNA! UWIERZ. Jak ją przeczytasz - nie od deski do deski, tylko niektóre tematy, zmienisz swoje nawyki. Albo może nie zmienisz, a dostosujesz do siebie ;P I zaczniesz podnosić ciężary po to aby wyrzeźbić ramiona.

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie najlepiej sie sprawdza w miarę zdrowe odżywianie + ćwiczenia domowe siłowe w formie interwalów. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejsze to porządne jedzenie.
    Trening siłowy jest genialny. Siłówka najszybciej przybliży Cię do ideału. Po pierwsze wzmocnisz mięśnie, one zaczną potrzebować więcej energii, więc Twój bmr podskoczy do góry. Ja sama zrzuciłam sporo cm ćwicząc tylko siłówkę (3 razy w tygodniu). Zaden inny trening nie daje takiej satysfakcji. Poza tym w siłówce najłatwiej o progres, a ciało jak wiadomo, szybko się przyzwyczaja.

    OdpowiedzUsuń
  14. Trening siłowy jest niezastąpiony. Faktycznie czas na regenerację jest bardzo ważny. Jeżeli go zabraknie możemy przeciążyć/osłabić swój organizm w efekcie czego dopadną nas różne choróbska. Ja już Ci polecałam insanity. Chodakowska i Jilian w porównaniu do insanity są takim wysiłkiem fizycznym jak spacer. Ja osobiście teraz robię insanity a po trening siłowy. Np. Poniedzialek: insanity + nogi (czyli wykroki w przód z sztangą na barkach, przysiady z sztangą 10kg. oraz wykroki w tył z sztangą) wtorek:wolne środa: insanity + triceps(pompki zwykłe, pompki odwrócone, oraz wyciskanie francuskie ciężarkiem 2.5kg) + plecy(martwy ciąg 20kg, takie skłony z sztangą 5kg. oraz wiosłowanie sztangą 15 kg) czwartek: insanity + brzuch + biceps piątek: przerwa sobota: insanity + triceps + plecy niedziela: insanity + braki. Trzeba zwrócić uwagę na poprawne wykonywanie ćwiczeń ponieważ można sobie rozwalić kręgosłup nie poprawną postawą, Ogromnym plusem trningu siłowego jest to że brzuch sam się robi :) Również trzeba wiedzieć że jeżeli chcesz robic na rzeźbę robisz 10-15 powtórzeń i 3 serie. No i ćwicząc siłowo trzbea jeść ''jak chłop'' żeby mieć siłę na te dźwiganie ciężarów.

    OdpowiedzUsuń
  15. ćwiczę z Jillian , Ewą i Mel B. przeplatam różne treningi ćwiczę 3,5 miesiąca efekty są super. Nie miałam kg do zrzucania tylko właśnie chodziło o wyrzeźbienie ciała. Najbardziej zmienił się brzuch, boczki i ramiona. Uda zaczynają powoli również się zmieniać, pupa uniosła się do góry. Tylko ja do ćwiczeń dodaję obciążenie. wydaje mi się, że żaden z tych treningów nie jest zbyt prosty do każdego można dodać odpowiednie obciążenie dla siebie i mieć jeszcze lepszy szybszy efekt.

    OdpowiedzUsuń
  16. Też uważam, że to treningi dobre na początek, żeby rozruszać rozleniwione ciało.

    Insanity jest doskonałe, szkoda tylko, że z czasem się zwyczajnie nudzi ;)


    Zapraszam też do siebie: http://fitnessowisko.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tylko popieram!
    Siłownia jest niezbędna do budowy mięśni (chyba, że w życiu dużo dźwigasz;)).
    Osobiście: uważam, że ciężko jest robić masę i zbijać tkankę tłuszczową w jednym czasie, jednak siłownia i trochę cardio (mniej szaleńszego, nie polecam Insanity i siłowni w jednym) dają cudowne rezultaty.

    Dziwne, moja Mama kiedy zobaczyła zdjęcie Ewy Chodakowskiej od razu powiedziała, że chodziła na siłownię, ma motyle.

    OdpowiedzUsuń
  18. Prawdziwą kopalnią wiedzy o treningu siłowym dla kobiet, dietach redukcyjnych i nie tylko jest forum SFD, a konkretnie jego dział Lejdis. Polecam zajrzeć i czytać, czytać, czytać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę że dziewczyny już podały jedne z ważniejszych linków. Sama myślę o treningu siłowym takim z prawdziwego zdarzenia, więc również szukam jeszcze trochę informacji by móc go dopracować.Jeśli znalazłabym coś nowego napisze:)

    A mimo co:

    Powodzenia,trzymam kciuki:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy trening siłowy? No nie wiem do końca, na pewno coś wyrzeźbi, ale czy tak spali tłuszcz dobrze? Moim zdaniem najlepszym spalaczem tłuszczu są interwały!! czyli cardio z siłowym! no i różne tempa i obciążenia, pisałam o tym tutaj: http://poprostufit.blogspot.com/2013/03/interway-tak-poprosze.html

    Z tego co czytałam u Ciebie o treningach Zuzki to one własnie powinny być dobre, bo pobija sie własne czasy i robi więcej powtórzeń tak? Co oznacza, że efekty powinny być ciągle bo organizm się nie przyzwyczaja... próbuję się do niej przekonać właśnie :) może niedługo zacznę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Trening siłowy to też w istocie ... interwały! W momencie pracy w strefie beztlenowej mamy wysoką intensywność (85+ %HR), wchodzimy w przemiany mleczanowe. Skąd więc wzięła się reguła – po treningu siłowym wolno wykonywać aeroby, a nie wolno interwałów? Jedyna kwestia która odróżnia trening siłowy od interwałów to brak monitorowania tętna, czasu pracy oraz proporcji: praca/odpoczynek. We wszelkich interwałach najważniejszą kwestią jest: ile sekund znajdujemy się w każdej strefie tlenowej/beztlenowej – praca/odpoczynek" - źródło: PoTreningu.pl.


      i jeszcze coś z FitNow.pl: "Każdy kilogram mięśni spala dodatkowe 100 kalorii, więc dodatkowe 5kg mięśni nie tylko nada twojemu ciału zabójczo seksowny wygląd, ale także pozwoli spalić o 500 kalorii więcej każdego dnia! Budowanie mięśni jest kluczem do osiągnięcia pożądanej przez kobiety sylwetki oraz stałej utraty wagi, która utrzyma się przez długi czas bez efektu jojo." I to właśnie zapewnia nam trening siłowy.

      Ja wyszłam z założenia, że będę robić trening siłowy na zmianę z interwałami :)

      Usuń
  21. hmmm.. może masz racje. ja też jestem szczupła, ale nie moge dojść do wymarzonego całkowicie płaskiego, wyrzeźbionego brzucha. ćwicze z ewą ok 3 miesiące. tylko, że znowu Ewa pisała kiedyś, że ona w ogóle nie robi treningu siłowego, tylko i wyłącznie treningi funkcjonalne i jakie ma ciało! może jednak ten trening siłowy nie jest konieczny..
    a co do odżywiania, też cały czas staram sie jeść zdrowo i racjonalnie. wiadomo, że czasem zgrzesze, ale jest coraz lepiej. cały czas testuje nowe przepisy :) prowadze bloga kulinarnego i jakbyś potrzebowała jakiś zdrowych przepisów to zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Justynko ja bym poprosiła zdjęcie Twojego brzuszka jak wygląda teraz!! Bo dawno nie wstawiałaś ;)

    Czytając Twój post- jakbym czytała prawie o sobie... ;) dzień bez odpoczynku. Też jest to moją zgubą, ale teraz musowo robię, bo to podchodzi pod uzależnienie :P

    Ja jem w miarę dobrze, trzymam się tych magicznych 3 h -rzadziej się zdarza, że za późno zjem. Moją zgubą są słodycze... ;) jakoś nie potrafię z nich zrezygnować... nie zjem 2,3 dni a potem wyposzczona się rzucam na czekoladki z miętą- najgorsze godziny gdzie mnie nosi to jest 18.

    Lecą mi teraz cm z ud i czekam, aż w końcu brzuch spadnie- bo po ciąży nie wygląda rewelacyjnie. Fałdy jak siedzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. A co do ćwiczeń- ćwiczyłam z Ewą Ch. codziennie- skalpel- efekt? po 3 tyg zniknęły boczki. Po miesiącu z 30DS Jillian- efektów brak ;) więc wróciłam do Ewki, robię na zmianę killer, turbo, trening domowy (rzadko skalpel) na przemian ze stepperkiem (ale z nim ostrożnie, bo po nim bolały mnie kolana, dlatego robię 20-25 min) dodaję brzuszki, squaty i wychodzi trening 45 min ;)

    Zgadzam się z Tobą, interwały dobre na spalanie tłuszczu! Ale Ty nie popadaj w paranoję, bo brzuszek masz sexi!!!!!!!! Ja mam oponę ;) więc na prawdę super wyglądasz! :*

    Pozdrawiam,

    A.

    OdpowiedzUsuń
  24. kurczę, trening siłowy zawsze kojarzył mi się... cóż, z siłownią :D jeśli uda Ci się skomponować coś fajnego w zaciszu domowym, to napisz o tym, dobrze? Bo cele mam podobne do Ciebie, nie chcę pakować, a zrzucić warstewkę tłuszczu i ładnie wysmuklić ciało. Co do treningów Jillian, to masz rację, bardzo brakuje w nich czasu na regenerację, dlatego mimo wszystko urządzam sobie właśnie takie dni żeby ciało mi odpoczęło... pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak dla mnie mega źródłem wiedzy jest forum sfd.pl i ich dział dla kobiet.
    (link: http://www.sfd.pl/Ladies_SFD-f403.html) Po sobie widzę, że ćwiczę z Ewą jednak efektów "wow" nie ma. Moje ciało reaguje tak a nie inaczej...też zastanawiam się czy nie zabrać się za trening siłowy.

    Super zestaw z treningiem siłowym w domu + zdjęcia i opisy ćwiczeń:
    http://www.sfd.pl/%5Bart%5D_Plany_trening%C3%B3w_i_%C4%87wiczenia_z_pi%C5%82k%C4%85_swiss_ball_i_hantelkami_nie_tylko-t438773.html

    OdpowiedzUsuń
  26. Ladies sfd - forum to raj dla ciebie! Wszystko co jest potrzebne wszystko!! Wchódź tam jak najszybciej i sie zaczytaj tak samo jak w fitnesslandia.pl treningi dieta i efekty powalajace po 3 miesiącach!!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...