Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

czwartek, 28 marca 2013

New in: Kiełki.

Zainspirowana Waszymi wpisami postanowiłam - jem zdrowiej i naturalniej. Przede mną pierwszy dzień z kiełkami: na pierwszy rzut idą brokułowe i rzodkiewkowe. Naczytałam się o nich samych dobrych rzeczy, więc jestem przekonana, że dobrze trafiłam. Kiełki to podobno niesamowita bomba witaminowa i minerałowa - znajdują się w nich witaminy: A, B, C, E i H i minerały: wapń, żelazo, siarkę, magnez, potas, cynk czy selen.


Tak jak wspominałam - ja zdecydowałam się na kiełki brokułowe i rzodkiewkowe. Ciekawa jestem ich smaku. Dziewczyny na fanpage'u je zachwalają, więc mam nadzieję, że i mnie posmakują. Zanim jednak ich posmakuję, wkleję kilka informacji na ich temat:



Kiełki brokułowe - zawierają duże ilości sulfofranu. Sulforafan zapobiega powstawaniu raka, powstrzymuje rozwój komórek nowotworowych W kiełkach jest go 20-30 razy więcej niż w dorosłej roślinie. Poza tym zawierają: koenzym Q10 opóźniający proces starzenia się, witaminy A, B1, B2, B3, B5, B6, B9, C, E, K,   wapń, żelazo, magnez, fosfor, potas, cynk, selen, mangan, kwasy tłuszczowe omega 3- błonnik, karoten, luteina, chlorofil, antyoksydanty, białko (35%)

Kiełki brokuła:
-mają silne działanie przeciwnowotworowe,
-pomagają obniżyć ciśnienie krwi,
-zapobiegają chorobom układu krwionośnego i udarom mózgu,
-dzięki wysokiej zawartości antyoksydantów wzmacniają układ odpornościowy, 
-wzmacniają układ nerwowy, 
-opóźniają proces starzenia się zawierają substancje antybakteryjne, 
-zmniejszają ryzyko wystąpienia schorzeń jak zapalenie żołądka typu B (mogące prowadzić do powstania nowotworu) i wrzodów {źródło: http://terapiasokami.pl/kielki-brokula-wlasciwosci}


Kiełki rzodkiewki - zawierają cale mnóstwo witaminy C, a ponadto maja działanie wykrztuśne, oczyszczają drogi oddechowe i zatoki. Kiedy dopadnie Was przeziębienie, sprawdzają się jako skuteczne i naturalne lekarstwo. Warto jednak nie czekać na chorobę i jeść je regularnie, ponieważ doskonale podnoszą odporność organizmu. Na tym ich dobroczynne właściwości się nie kończą! Kiełki rzodkiewki polecamy wszystkim dbającym o linie, ponieważ przyspieszają metabolizm. Dzieje się tak za sprawa zawartego w nich jodu. Są również bogatym źródłem potasu i magnezu. Osoby cierpiące na anemie, schorzenia wątroby lub dróg żółciowych powinny uwzględnić je w swoim codziennym menu. Pamiętajcie, ze kiełki rzodkiewki maja również działanie dezynfekujące, przeciwzapalne i moczopędne.{źródło: http://wzdrowymstylu.pl/2012/04/16/kielki-rzezuchy-i-rzodkiewki/}


Dodatkowo oczywiście mamy swoją rzeżuchę - w tym roku wyjątkowo 'kupna', ale także smaczna i zdrowa. 

W ogóle to postanowiłam, że zakładam swoją hodowlę kiełków - w końcu co swoje, to swoje :D A jaka radość będzie jak zacznie rosnąć :) Ajjjjj :)))

A Wy lubicie kiełki? W jakiej formie lubicie je najbardziej jeść? :) W sałatkach? Na kromkach?

PS. Ćwiczenia także były - ZWOW #59, ale o tym może jutro ;) Dzisiaj powiem tylko jedno - pozytywny hardcore :D
J.

23 komentarze:

  1. Ja zawsze jak mi się o nich przypomnij na zakupach to biorę, daje je najczęściej do kanapek i sałatek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też wiele dobrego o nich słyszałam dlatego tydzień temu zasiałam pierwszy raz kiełki(jakaś mieszanka,kilka rodzajów) na początku miałam obawy czy w ogóle coś z tego wykiełkuje,ale teraz tak śmigła że zaraz będę siać następną partię ;)

    pozdrawiam
    Dee.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakieś 2 dni temu skończyłam opakowanie tych brokułowych - są po prostu przepyszne! Lubię je jeść np. z jogurtem naturalnym czy na zwykłej kanpace.
    Pychotka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej, pod tym postem http://jah-stina.blogspot.com/2013/03/dogrywka-w-konkursie-z-vitalia-nowa.html#more prosiłam Cię o radę. Nie wiem, może przeoczyłaś mój komentarz. Mogłabyś mi pomóc, masz więcej doświadczenia i wiedzy na temat różnych ćwiczeń niż ja. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiełlki biedronkowe są mega ;) Ja planuję zakup kiełkownicy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dużo bardziej smakują mi kiełki rzodkiewki :).
    Najczęściej jem je z jajecznicą, którą uwielbiam (ostatnio bardziej są to kiełki z jajecznicą niż jajecznica z kiełkami :D), oraz robię sobie tosty z serem i z szynką i z kiełkami (wiem że roztopiony ser jest niezdrowy, ale jest taaaaaki pyszny .

    OdpowiedzUsuń
  7. kiełki są super, ale gdzieś czytałam ze o wieeeeeeele lepiej kupić nasionka i zasiać niż gotowe w sklepie, bo mają więcej chemii w sobie niż witamin.

    ps. długo poglądam. masz przepiękny brzuch, mój ideał!

    OdpowiedzUsuń
  8. zjadlabym te słodkie łapki z pierwszego zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciągle zapominam o kiełkach jak jestem na zakupach!

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam kanapki z kiełkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja zwariowałam na punkcie kiełków rzodkiewki :) Smakują praktycznie tak samo jak rzodkiewka, takie lekko ostre... MNIAM!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja przestała kupować kiełki i sama je hoduję. Są mega zdrowe i pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam kiełki, najbardziej na kanapkach. obecnie hoduję świąteczną rzeżuchę. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. O kiełkach pisałam tutaj, zapraszam :)

    Najlepiej wyhodować własne - cenowo wychodzi dużo korzystniej, a i na 100% wiadomo, co się z nimi działo, zanim trafiły do naszego żołądka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mmm, kiełki są pyszne <3 Narobiłaś mi teraz ochoty ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam,choduje w kiełkownicy :) rzodkiewki najsmaczniejsze!Teraz mam posianą mieszankę na patelnie i oczywiście rzerzuchę.Uwielbiam na kanapkach,raz dodałam rzodkiewki do jajecznicy ale gorzka wyszła :/ może za długo smarzyłam.Strasznie nie lubię kiełek lucerny,dla mnie smakują jak zielsko.Może mogłabyś zrobić post z przepisami bo brakuje mi już pomysłu na kiełki :) dziewczyny pewnie chętnie wysłałyby swoje przepisy

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiełki są super, uwielbiam je na kanapeczkach, preferuję je bardziej niż sałatę ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. ubóstwiam kiełki ! :D i do tego taaakie zdrowe ;)

    zapraszam do siebie:
    http://fitholik.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kupilam po tym poscie kielki rzodekiewki i ...hmm zakochalam sie w nich normalnie dodaje je teraz do wszystkiego praktycznie co jem..
    Widziałam dzis czekoladke na spacerku przypadkiem, jest przesłodki.. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, dziękuję za komplement pod adresem Bartusia :) Szkoda, że nie podeszłaś :) Miło by było się poznać :)

      A kiełki rzodkiewki też pokochałam :) O wiele bardziej niż brokuła ;p

      Usuń
  20. Dziewczyny hodujcie kiełki w domu, to naprawdę nic trudnego. Kiełki ze sklepu, żeby mogły przetrwać kilka dni w folii bez nagromadzenia szkodliwych bakterii i grzybów są traktowane środkiem chemicznym, który potem razem z witaminkami zjadamy.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...