Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

wtorek, 12 lutego 2013

Masaż bańkami chińskimi.

To, że ciąża niesamowicie wpływa na ciało kobiety, to chyba każdy wie. Rosnący przez 9 miesięcy brzuszek, a co za tym idzie nienaturalne rozciąganie się skóry i szereg hormonów często negatywnie wpływa na stan skóry przyszłej mamy. Ja miałam to szczęście, że mój brzuch, poza rozciągniętą skórą i tłuszczykiem, niewiele się zmienił - ominęły mnie rozstępy, żylaki itp. Niestety, tak jak pisałam, skóra nie wygląda tak, jak przed ciążą i dla mnie, perfekcjonistki zdecydowanie wymaga poprawy. Codziennie staram się ją przywrócić do stanu świetności poprzez ćwiczenia, a od niedawna także poprzez masaż bańkami chińskimi :)

Szczerze powiedziawszy zapomniałam o nich zupełnie, dopiero gdy przypadkowo wpadłam na filmik na YT o wyszczuplającym masażu bańkami, zapaliła się lampeczka w mojej głowie: "Przecież ja też mam bańki chińskie, które kurzą się u brata w pokoju! Czas je wykorzystać". I tak, od trzech dni, po zakończonych ćwiczeniach i po kąpieli, wylewam na siebie oliwkę i masuję brzuch, uda i pośladki :) 
"Masaż bańkami chińskimi pobudza krążenie krwi oraz płynów ustrojowych, a ponadto wyzbyć się niepotrzebnych produktów przemiany materii i toksyn. W domu, na pewne partie ciała, można stosować masaż bańką chińską. Jest to bardzo skuteczny metoda. Taki zabieg pobudza krążenie i rozbija tkankę tłuszczową" - słowa masażysty :)



Podobno wystarczy masować co drugi dzień, po 5 minut brzuch, uda i pośladki, a efekty widoczne są naprawdę szybko. Bańki można nabyć w większości aptek, kosztują różnie, ale nie powinny przekroczyć 30zł. W paczce są 4 bańki różnej wielkości, najmniejszą i największą można od razu schować z powrotem do pudełka. Najłatwiej masować drugą i trzecia w zależności od obszaru skóry. Nie chcę zbyt wcześnie osądzać, ale wydaje mi się, że skóra na brzuchu i udach zdecydowanie się poprawiła.

OSTRZEGAM - ten masaż boli, ale wszystko jest do wytrzymania. Grunt, by nie przesadzać z siłą 'zassania bańki' i częstotliwością masażu. W przypadku masażu brzucha warto pamiętać o kierunku masowania - zawsze zgodnie z ruchem wskazówek zegara :)


Jeśli już o samych bańkach chińskich piszę, to może warto napisać o przeciwwskazaniach tego zabiegu:
-delikatna skóra,
-pękające naczynka,
-żylaki,
-zaognione zmiany skórne,
-uszkodzenie naskórka,
-nowotwory,
-choroby krążenia,
-gorączka,
-zaburzenia krzepliwości krwi.

Ciekawa jestem, czy Wy macie doświadczenie z tego typu masażem - jak to było u Was, były jakieś widoczne zmiany? 

J.

15 komentarzy:

  1. mi bardzo pomógł masaż tymi bańkami, długo już leżą nieużywane, jakoś nie potrafię wyrobić w sobie nawyku używania ich, a szkoda.. bo efekty są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje też leżały nieużywane, ale teraz co drugi dzień masujemy się - ja i moja Mama :)

      Usuń
  2. o moje banieczki też leżą zapomniane... czas je dziś odkurzyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Powodzenia w masowaniu :)

      Usuń
  3. Mi chłopak właśnie wykonuje masaż brzucha bańkami chińskimi, jemu sprawia to frajdę a ja mam z tego korzyści ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihihi taki masaż to ja rozumiem :) Połączenie przyjemnego z pożytecznym :)

      Usuń
  4. mam te bańki ale nie używałam ich do masażu może czas zacząć

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja ich używam od około potora tygodnia :) Kupiłam je już daaaawno ale nie miałam chęci. Stosuję je w celu pozbycia się cellulitu z ud,ale poki co cellulit tylko sięzwiększył;/ wiem.że na początku to normalne,ale jednak trochę tego nie lubię. Masuję się co drugi dzien po 15 minut na jedną nogę :)
    Mogłabys kiedys napisac cos o unikaniu rozstępow w ciąży?;>

    OdpowiedzUsuń
  6. jakoś nie mogę się przekonać do tych baniek, a cały czas gdzieś mi się przewijają. może się jednak skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  7. masowałam i efekty były świetne, jednak nie uchroniło mnie to na początku przed wielkimi siniakami :) Polecam każdemu, u mnie efekty pojawiły się już po 3 tygodniach masowania.

    OdpowiedzUsuń
  8. hej:)
    Ja za bańkami nie przepadam - a one pewnie za mną. Mam delikatne naczynka - i to ich użyciu zrobiły mi się takie siniole - że stwierdziłam że ten mój cellulit wcale taki zły nie jest :D A serio to znalazłam inny skuteczny sposób na walkę z nim. Body wrapping. Ostro piecze - ale wolę to od siniaków i efekty powalające. Zresztą więcej u mnie na blogu :)

    did
    w profilaktyce w ciąży przeciw rozstępom świetnie sprawdza się olejek migdałowy. Cena przystępna - a spektrum działania ogromne :) Sprawdziłam w sklepie w którym często kupuję produkty 100 ml - 20 zł
    http://naturica.pl/p/3/201/przeciw-rozstepom-olej-ze-slodkich-migdalow-100-bingospa-100ml-kosmetyki-do-wlosow.html tu link
    Ps. mam nadzieję że nie będzie uznane to jako wiadomo co:)

    OdpowiedzUsuń
  9. według mnie, choć może się mylę, tak na prawdę niewiele można zrobić w kwestii rozstępów w ciąży. to raczej predyspozycje o tym decydują. byłam dwa razy w ciąży, nie robiłam nic szczególnego, czasem gdy sobie przypomniałam, to czymś brzuch posmarowałam, nie mam ANI JEDNEGO ROZSTĘPU NA BRZUCHU. za to mam kilka na piersiach i na udach, ale to niezależnie od ciąży. rozstępów na brzuchu nie ma też moja siostra po trzech ciążach ani moja mama po pięciu ciążach. natomiast znam dziewczyny, które na prawdę dużo robiły w celu zapobiegania rozstępom, a mają spore. według mnie to kwestia predyspozycji.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja nigdy nie używałam czegoś takiego, ale wszyscy bardzo zachwalają, więc w końcu kiedyś trzeba będzie spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładny pokaz technik masażu bańka chińską w filmie: http://e-masaz.pl/page.php?id=film_instruktazowy_jak_wykonac_masaz_banka_chinska

    OdpowiedzUsuń
  12. Masuje od 4 miesiecy po 30 minut co drugi dzien I nie ma zadnej poprawy

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...