Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me Click Me

kk

poniedziałek, 6 maja 2013

Trenuj{ę} z Chodakowską.

Chodzi to za mną, no chodzi totalnie. Mam olbrzymią ochotę podjąć wyzwanie z Ewą Chodakowską. I nie dlatego, że nagle stałam się jej wielką fanką, nie dlatego, że znudziła mi się Zuzka, ale dlatego, że zdjęcia porównawcze wrzucane na różne strony po prostu mnie motywują. Dla jednych może to być krok w tył - w końcu do niedawna ćwiczyłam z Jillian, teraz z Zuzką, które mają o wiele trudniejsze zestawy, ale ja mam nieodpartą ochotę raz na zawsze odpowiedzieć sobie na pytanie - czy ćwiczenia Ewy coś dają? Skupiałabym się na killerze i na turbo, bo zdecydowanie wolę te energiczne treningi. Mam ochotę namówić Mamę na podobne wyzwanie - ona robiłaby Skalpel, ewentualnie Total fitness, a ja te dwa wymienione wcześniej programy. Chyba tak zrobię. Przetestuję na sobie Ewę i w końcu poznam odpowiedź, czy warto pocić się przez 45 minut, czy wystarczy tylko 10 - 15 minut Zuzki. 

Tylko spójrzcie na efekt, jednej fanki Chodakowskiej, który dzisiaj wrzucono na fanpage'e Ewy!!!!

https://www.facebook.com/chodakowskaewa?fref=ts

Jeszcze nie wiem, kiedy dokładnie startuję, muszę to dobrze rozplanować - na bank nie uda mi się ćwiczyć podczas snu Czekoladki, bo wiem, że nie da rady przespać ciągiem 45minut ;p Gdy już będę pewna swojej decyzji, na bank napiszę o tym na blogu ;) {jeszcze możecie mnie od niej odwieść :D}

Po zakończonym miesiącu porównam wymiary i fotki swoje i Mamy, i sama na własne oczy przekonam się, czy było warto :)

J.

28 komentarzy:

  1. Ja tak zrobiłam :) i na początku efekty faktycznie były spektakularne, ale po pewnym czasie centymetry nie spadały chociaż ciało się wyrabia tylko powoli.. na pewno o wiele szybszy rezultat jest po ćwiczeniach z obciążeniem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ewa źle wykonue swoje treingi,powie to nie jeden trener,po skalpelu najwięcej osób się skarży,ale mało kto jeszcze o tym głośno mówi,bolą plecy,obciąża kolana,lędźwia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Powodzenia!
    Ja regularnie ćwiczę z Ewą, ale jest to dla mnie dodatkowa aktywność więc trudno ocenić mi efekty (zresztą nie ćwiczę dla efektów)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zrób to.Sama zastanawiam się nad takim wyzwaniem, bo fotki dziewczyn przed i po są bardzo zachwycające, wręcz trudno mi uwierzyć. Mnie także kusi , i to bardzo, podjąć wyzwanie i ćwiczyć z Ewą przez miesiąc, bo tyle to chyba trwa.

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja ćwiczę Ewkę od tamtego roku, od wakacji. tzn.. ćwiczyłam:D tylko przez 2 tygodnie ciągiem i przyznam, ze szczerze zaluje, ze nie robilam tego caly czas, bo tylko po 2 tyg zmiany byly bardzo widoczne! dodam, ze waze 56 kg przy wzroscie 168, a wiec zalezalo mi na spaleniu oponki, ktora nie byla jakas hardkorowa. bardzo widoczny efekt, szczególnie na brzuchu i ramionach.
    Obecnie ćwiczę turbo, podjęłam dzięki tobie wyzwanie stop muffin top i robie jeszcze tiff bikini, czasem olke szwed z treningu z gwiazdami.
    dzieki za rady z tiff, super blog, daj znac kiedy zaczniesz z ewka, bedzie to wieksza motywacja! ja startuje z akcja bikini:D
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie będę odwodzić, bo po pierwsze - nie ćwiczyłam z Ewą (jestem jedną z tych, które najpierw znalazły Jillian, pokochały ją i dalej nie szukają :D), więc nie mogę się wypowiadać, po drugie naprawdę jestem ciekawa, czy jej ćwiczenia coś dają (w sumie każde ćwiczenia "coś dają" ;)), a po trzecie jesteś już tak zaawansowana, że nawet jeśli w jej zestawach są błędy, z pewnością potrafisz je wyłapać i ćwiczyć dobrze :) tylko Mamę poinstruuj, żeby nie nabawiła się kontuzji ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ćwiczę z Ewą turbo , robiłam też jeden jedyny raz skalepl2 , ponieważ jakimś cudem pojawił się na yt , a teraz postanowiłam podjąć wyzwanie 30 dni z treningami 6 minut , tak jak zaleca Ewa dobiorę ich 5 i zobaczymi ;) co mogę Ci powiedzieć , po jej treningu czuję , że żyję i chcę kolejnego dnia i następnego treningu z treningu na trening czuję się silniejsza , uwielbiam to ! <3

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie też te wszystkie przemiany na fb u Ewy strasznie kuszą:) kilka dni temu ćwiczyłam turbo spalanie i normalnie zawał serca :DDD ale chyba też spróbuje z nią poćwiczyć, na razie ćwiczę z Jillian :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też jestem pod wrażeniem efektów ćwiczeń Ewy, ale jakoś nie mogę się do nich przekonać... Nudzą mnie trochę, ale i tak kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Coz ;) Ja cwicze z Ewa 5 miesiac, 5-6 razy w tygodniu.
    Mam duuuza nadwage i przede mna jeszcze duzo pracy, moje efekty nie sa tak spektakularne jak niektorych dziewczyn z fb, ale roznice czuje ogromna.
    Szczerze to nie bardzo jestem w stanie wylapac bledy jakie wykonuje Ewa, moze sie po prostu ich nie doszukuje.
    Dodam ze cwicze skalpel i skalpel 2 ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja ćwiczyłam z Ewą na początku i były efekty ale u mnie lepsze są po Jillian :) teraz też robię od czasu do czasu coś z Ewą ale codzienne treningi z nią mnie nudziły :)

    OdpowiedzUsuń
  12. przyjaciółka zrzuciła z nią 6kg!
    zapraszam do mnie na nowy wpis&obserwację
    pozdrawiam Paula, palczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. ja mam zamiar zabrać się za ewkę razem z koleżanką ona skalpel a ja turbo :) fajnie wiedzieć, że i ty masz zamiar zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. spojrz tylko na to, ze ta pani juz miala lekko umiesniony brzuch przed. ciekawi mnie tez kwestia wygladu jej ramion. niewiele ich widac, ale mozna odniesc wrazenie, ze sa nijakie. w kazdym badz razie - niewazne jaka podejmiesz decyzje - trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem Ty już "doszłaś do świetnego brzucha"! Sądzę tak może dlatego, że nie lubię brzucha umięśnionego, z widocznym packiem, za to uwielbiam bardziej subtelny :) Ale trzymam kciuki za ćwiczenia z Ewą i ciekawa jestem efektów.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Życzę powodzenia i ja sama chyba także wezmę się za te ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja zaczynam teraz regularniejsze treningi z Ewą, ale w czerwcu chcę wejść na wyższy poziom, bo Ewa trochę mnie juz nudzi.. spróbować zawsze można :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja lubię ćwiczyć z Ewą i moje nogi też:D

    OdpowiedzUsuń
  19. właśnie dzięki takim metamorfozom zaczęłam ćwiczyć z Ewą ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie nie było efektów po 3 miesiącach ćwiczenia głównie z nią, więc stwierdziłam, że to strata czasu.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wszystkie treningi Ewy i niestety większość z nich to dla mnie za wysoki poziom. Najłatwiej mi wykonać skalpel, ale brakuje mi samozaparcia aby poćwiczyć w domu. Wolę pójść na siłownię. Nie wiem, czy w jej ćwiczeniach są błędy, bo nie znam się na tym. Znam też ćwiczenia Jilian, mam płytę Mel B, a także moje najukochańsze, bo bardzo sentymentalne ćwiczenia z Cindy (pierwsze jakie miałam jeszcze na VHS). Prawda jest taka, że u osób, które nie robiły nic, a teraz nagle zaczęły się ruszać 3 czy 5 razy w tygodniu, efekty na początku będą spektakularne. Później się to normuje, ale kondycja i wygląd i tak nadal się poprawiają. A o to warto powalczyć :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. O kurde niezła metamorfoza :)! Ja się nie mogę przekonać do Ewki, choć wiele osób wychwala efekty po treningach z nią :)

    OdpowiedzUsuń
  23. rzeczywiście coś w tym jest. je ćwiczyłam z Ewą z dwa i pół miesiąca i powiem, że jakieś tam efekty były. później skończyłam z wszelkimi ćwiczeniami i zabrałam się za naukę. od 27 maja startuję z nowym wyzwaniem, którym prawdopodobnie będą ćwiczenia z Mel B, ale to jest jeszcze do ustalenia - przyznam, że myślę też o Ewie lub Jillian. jeśli miałabyś ochotę dołączyć do mnie i dziewczyn, które już się zgodziły to zapraszam :) zostaw komentarz z chęcią uczestnictwa, a odezwę się do Ciebie.
    pozdrawiam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  24. Te efekty kuszą, ale ja pozostaje przy tym, że z Ewką ćwiczę od czasu do czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie efekty też skusiły, metamorfozy na FB są super motywują cholernie. Niestety wszystko zależy od tego jakie masz ciało i jak ono zareaguje na ćwiczenia. U mnie efektów szałowych nie ma po 1 miesiącu ćwiczeń dzień w dzień, zdrowym jedzeniem. Szczerze to miesiąc jeszcze poćwiczę i biorę się za Jillian :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Też mnie to zdjęcie (pozytywnie) zszkowało! :) Przymierzam się do płyt Ewy już od jakiegoś czasu, ale jakoś nie mogę się zabrać. Poza tym 30 dni dzień w dzień to samo, chyba by mnie zanudziło:) Ale jak najbardziej życzę Ci powodzenia! I kto wie, może któregoś dnia też wreszcie podejmę wzywanie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niewiem jak czesto dziewczyna ze zdjecia trenowala ale przydalo by sie dodac, ze osiagniecie takiego wyniku zajelo jej nie miesiac... ale szesc! ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ćwiczę z Ewą od 4 msc, jestem bardzo zadowolona z efektów. Schudłam 8 kg, obwody zminiejszyły mi się wszędzie o ok. 7 -10 cm :) Ciało jest pięknie wysmuklone, ujędrnione, mieśnie zarysowane. Trzeba tylko całkowicie przykładać się do ćwiczeń i wykonywać je z dużym zaangażowaniem. Szczerze polecam !


    www.eva-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...